Jak lepiej trenować? Czym jest „celowy trening” w tenisie.
Co jest celem treningu? 🙂
Poprawa.
Największym problemem, jaki widzę u większości graczy klubowych, rekreacyjnych, a nawet aspirujących do wyższego poziomu, jest to, że nie wiedzą, jak trenować. Marnują godziny na korcie, wykonując bezsensowne ćwiczenia, albo grając mecze, w których w kółko powtarzają te same błędy.
Pisałem o tym „naiwnym treningu” tutaj.
Oczywiście, jeśli Twoim celem jest po prostu spocić się i miło spędzić czas na korcie — to w porządku.
Ale jeśli naprawdę chcesz się poprawiać to musisz zdekonstruować swoje podejście to treningu.
Jak powiedział Albert Einstein: „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych rezultatów”.
Zauważyłem, że w pracy indywidualnej dużą częścią mojego zadania jest pokazywanie innej perspektywy i uświadamianie tenisistom, że tak — możesz się poprawić.
Ale potrzebujesz struktury, informacji zwrotnej, prowadzenia i celowego treningu.
Dlaczego więc większość graczy klubowych pozostaje na tym samym poziomie?
Odpowiedź tkwi w tym, jak trenują.

Jak i co trenujesz — to jest kluczowe
Jeśli jesteś graczem rekreacyjnym, który czuje, że utknął — dobra wiadomość jest taka, że masz olbrzymie rezerwy i możesz wykonać duży postęp nawet w krótkim odstępie czasu. Ale wymaga to zmiany podejścia do treningu.
To, co odróżnia zawodników elity od graczy klubowych, to nie tylko talent fizyczny czy lepsza technika, ale również inne podejście do treningu. Graczom rekreacyjnym często brakuje jednego kluczowego elementu: praktyki celowej (deliberate practice).
Anders Ericsson, psycholog stojący za tym pojęciem, tłumaczy, że praktyka celowa jest ustrukturyzowana, intencjonalna i zaprojektowana tak, by wypychać cię nieco poza aktualne możliwości.
Nie chodzi o bezmyślne „odbębnianie” ćwiczeń, lecz o wyznaczanie konkretnych, osiągalnych celów i pracę nad umiejętnościami, w taki sposób, który realnie przekłada się na lepszą grę. 🙂

4 zasady celowego treningu
1. Celowość i ukierunkowanie
Poszukuj odpowiedzi na pytanie: „Czy ten trening był celowy i pomagał w poprawie gry?”
- Trenuj z jasną intencją. Zaczynaj każdą sesję z jednym lub dwoma celami np. poprawa regularności drugiego serwisu albo poprawa ciasnego forehandu po crossie.
- Skupiaj się na konkretnych aspektach wymagających poprawy, nie powtarzaj automatycznie tych samych czynności.
- Twój trening powinien realizować cele mistrzowskie, które sobie założyłeś wraz z Twoim trenerem w swoim markocyklu.
2. Treningowa informacja zwrotna
Poszukuj odpowiedzi na pytanie: „Czy otrzymałem informację zwrotną rozwojową w trakcie lub po sesji, aby móc się poprawiać?”
- Największy wróg rozwoju? – słowa „już to potrafię”. Bądź podatny na wskazówki od partnera treningowego lub trenera.
- Stosuj wideo-analizę najlepiej w trybie slow motion, zgodnie z dewizą, że „kamera nie kłamie”.
- Prowadź dziennik albo korzystaj z różnych aplikacji w celu monitorowania postępów. Zapisuj, nad czym pracowałeś, co wyszło dobrze i co wymaga poprawy następnym razem.
3. Koncentracja i kontrola zakłóceń
Poszukuj odpowiedzi na pytanie: „Czy byłem w pełni skupiony? Czy unikałem rozpraszaczy, np. telefonów? Czy poczułem, że wykorzystałem znaczną część swojej pojemności mentalnej?”
- Lepsze 30 minut trenowania w maksymalnym skupieniu, niż 2 godziny, będąc rozproszonym (dotyczy to również korzystania z telefonu). To jak trenujesz, tak grasz. Grasz, tak jak trenujesz.
- Trening intencjonalny wymaga wysiłku mentalnego i wysokiego zaangażowania. Planuj treningi uwzględniając swój naturalny rytm biologiczny.
- Przed treningiem uwzględnij ćwiczenia z zakresu psychomotoryki (żonglerka, ćwiczenia na koordynację oko- ręka), w celu „rozgrzania glowy”.
4. Odpowiednie i zróżnicowane ćwiczenia
Poszukuj odpowiedzi na pytanie: „Czy poświęciłem wystarczająco dużo czasu na powtarzanie trudnych zadań w różnych warunkach? Czy realia moich treningów przygotowują mnie do tego, co nastąpi podczas zawodów?”
- Regularnie wprowadzaj do treningu sytuacje, które odzwierciedlają stres i nieprzewidywalność meczów. Treningi powinny stale stanowić wyzwanie i pchać cię lekko poza granice twoich możliwości.
- Wprowadzaj ćwiczenia symulujące presję — graj punkty przy stanie 30–40, sety od stanu 40:40, ćwiczenia – przegrany robi pompkę etc.
- Zreflektuj stare porzekadło Spartan: „Im więcej się pocisz na treningu, tym mniej krwawisz na wojnie”.
Podsumowanie
Anders Ericsson w książce „Droga na szczyt. Jak ćwiczyć aby osiągnąć biegłość w dowolnej dziedziinie” pisze:
„Cechą charakterystyczną celowej lub intencjonalnej praktyki jest próba robienia czegoś, czego nie potrafisz, co wyprowadza cię ze strefy komfortu. I praktykujesz to wielokrotnie, skupiając się dokładnie na tym, jak to wykonujesz, gdzie popełniasz błędy i jak możesz się poprawić.”
Spróbuj podejścia opartego na celowym treningu. Będzie to wymagało gotowości do wychodzenia poza emocjonalną strefę komfortu i mierzenia się z zadaniami, które nie wychodzą od razu. Będziesz również potrzebował umiejętności przyjmowania informacji zwrotnej i traktowania jej nie jako krytyki, ale informacji zwrotnej.
Czas przenieść punkt ciężkości z „jakoś to będzie” na prawdziwą jakość. Twój tenis jest tego naprawdę warty 🙂